Trendy obserwowane w Internecie mogą pomóc we wprowadzeniu w Polsce e-administracji. Dlaczego i w jaki sposób wyjaśniał Jan Gorski na XIV konferencji „Miasta w Internecie”.
Budowa e-administracji ma upowszechnić usługę kontaktu między obywatelem a administracją za pomocą Internetu. Na co rząd powinien zwrócić uwagę, żeby e-administracja okazała się sukcesem?
Idee, którymi kierowali się rewolucjoniści francuscy, można przyczepić na sztandary rewolucji cyfrowej. Internet w dużej mierze kieruje się tymi samymi wartościami. Czy w Internecie również stoi gilotyna a rewolucja zjada swoje dzieci?
Rząd wyważa otwarte drzwi, budując od podstaw system e-administracji. Lepiej podpiąć się pod system bankowy, przecież on działa bez zarzutów – piszą dla „Gazety Wyborczej” Jan Gorski i Krzysztof Rybiński.
Czy możliwe jest przeniesienie usług urzędowych do internetu? Co może być marchewką, która skusi obywateli do rezygnacji z tradycyjnych kolejek i załatwiania wszelkich spraw w domu?